archeoologia, paleologia, antropologia - rozważania laika
niedziela, 29 października 2006
Mali wrogowie wielkich dinozaurów
onet.pl, 28.10.2006r.
Chociaż dinozaury władały lądami i morzami 75 mln lat temu, ale nawet one padały ofiarą najmniejszych z najmniejszych, pasożytów jelitowych - informują naukowcy amerykańscy.
Wyjątkowo dobrze zachowana skamieniałość dinozaura kaczodziobego, jaką wykopano w Montanie, pozwoliła szczegółowo obejrzeć wnętrzności zwierzęcia. Są tam obecne ślady, mogące stanowić dowód na obecność pasożytów jelitowych za życia dinozaura - ogłosili naukowcy z University of Colorado w Boulder na spotkaniu Geological Society of America w Filadelfii.
We wnętrznościach dinozaura naukowcy zliczyli ponad 200 podejrzanych śladów po pasożytach. Były to najprawdopodobniej niewielkie bezkręgowce, kształtem podobne do pijawek lub do zakażających dziś zwierzęta glist - mówi geolog, Karen Chin.
"Zwykle dowody na oddziaływania pomiędzy dinozaurami a bezkręgowcami dotyczą owadów" - podkreśla Chin. Tym razem jednak jest inaczej.
Z reguły martwe zwierzę przyciąga wielu padlinożerców, lecz ten okaz był raczej nietknięty. Padlina najwyraźniej została przysypana, nim zdążyła się rozłożyć. Dlatego naukowcy wnioskują, że pasożyty mogły żyć wewnątrz zwierzęcia już wtedy, kiedy ono umierało.
Dinozaury kaczodziobe były roślinożerne. Osiągały do 15 m długości i ważyły do trzech ton.
W jelitach tej skamieniałości, którą naukowcy przezwali "Leonardo", zachowały się także przeżute rośliny. Pomaga to naukowcom ustalić, czym żywiły się te zwierzęta.

uzupełnienie
dinozaury kaczodziobe (Hadrosauridae)


ryc. dinosaurus.net